Top
Title

Kuku i Tajemnica Kocyka – Tumilu – recenzja

To już piąta książeczka od Tumilu! Dzięki uprzejmości Tumilu znów możemy zrecenzować kolejną nowość, którą można kupić. W każdej z części poruszany jest inny temat. Jeśli nie znasz pozostałych czterech tytułów - zapraszam na recenzje: Klik i przechodzisz do recenzji Klik i przechodzi do recenzji Klik i przechodzisz do recenzji Klik i przechodzisz do recenzji Skupmy się na najnowszej części! Tym razem poruszany jest bardzo ważny temat - dokładnie chodzi o tęsknotę. Z pewnością każdy z nas jej doświadczył (chociaż raz w życiu) i każdy z nas radził sobie z nią na różne sposoby...

To już piąta książeczka o...

Czytaj dalej

Pełen kurnik – recenzja gry

Jest to gra, w którą spokojnie może grać cała rodzina! Zuzia dostała ją na Wielkanoc i od pierwszej partyjki przypadła całej naszej czwóreczce do gustu. Co znajdziemy w środku? Na szczęście pudełko nie zajmuje dużo miejsca. A co w środku? Cztery karty graczy, do tego tafelki przedstawiające jajka, kurczaczki, kury i koguty, instrukcja oraz dwie kostki do gry. Przygotowanie do gry Na początek segregujemy tafelki, o ile nam się chce ??. My mamy jedną górę tafelków i każdy szuka czego potrzebuje. Każdemu graczowi rozdajemy po jednej karcie przedstawiającej kurnik. I to w sumie tyle, czas rozpocząć rozgrywkę. Zasady są niezwykle proste i w sumie przypominają uproszczoną wersje Farmera.  Pełen kurnik polega na tym, aby zebrać dziewięć kur. Niby proste, ale wszystko zależy od rzutu...

Jest to gra, w którą spokoj...

Czytaj dalej

Nie tylko robale. Mrówki, ślimaki, patyczaki i inne niesamowite zwierzaki” Wydawnictwa Papilon – recenzja

Wiosna to nie tylko budzące się rośliny, ale również i zwierzęta, w tym wszelkiego rodzaju robaczki. W końcu będzie można poprzyglądać się im, poobserwować, czyli to, co Gabrysia bardzo lubi. Ona dosłownie zatrzymuje się przy każdej dżdżownicy, pająku, znajdzie żuczka czy motylka. Bo robalki, choć (i tu od razu zaznaczę nie wszystkie) nie są urodziwe, to jednak są bardzo pożyteczne i warte uwagi. W Gabrysi łapkach pojawiła się książka "Nie tylko robale. Mrówki, ślimaki, patyczaki i inne niesamowite zwierzaki” Wydawnictwa Papilon. Została ona wydana w twardej oprawie, z nieco grubszymi, lakierowanymi stronami. Środek robi wrażenie. Jest to bogato ilustrowana książka przyrodnicza, adresowana do młodego czytelnika. Po co w ogóle książka o robalach? W sumie to bardzo proste, bo każde zwierzątko, niezależnie czy...

Wiosna to nie tylko budzące ...

Czytaj dalej

„Zagubiona małpka” – Wydawnictwo Tekturka

Przygodę z książkami autorki Julii Donaldson zaczęłyśmy od "Gruffalo" - klik i przeczytasz recenzję książki - i przyznaje wiedziałam, że zostaniemy jej najwierniejszymi fankami. Nastąpił totalny szał ciał na tego stworka. Później "Miejsce na miotle" - klik i przechodzisz do recenzji, jedna z niewielu książek, którą znamy niemalże na pamięć, ale i tak wracamy z miłą chęcią. Gabrysia ma pluszaki z tej bajki, a nawet grę planszową. Teraz przyszedł czas na zupełnie nową książeczkę Wydawnictwa Tekturka "Zagubiona małpka". Książka opowiada historię małej małpki, która zgubiła mamusię w dżungli. I tu pojawia się latający pomocnik, w postaci motyla, który oferuje jej pomoc. "- Zgubiła mi się mama!- Cii, mała małpko, już nie płacz. Za chwilę znajdziemy ją razem - pocieszał motylek." Zadając pytania...

Przygodę z książkami autor...

Czytaj dalej

„Marcel i czas” – Wydawnictwo Kocur Bury

Czas - wieczna gonitwa, by zdążyć wszystko zrobić. Patrzymy na zegarek i gonimy, gonimy byle zdążyć. Tylko właśnie za czym my tak naprawdę gonimy? Ja zwykle walkę z czasem rozpoczynam po opuszczeniu murów szkoły i biegnę po moje dziewczyny, by szybko je odebrać z przedszkola i szkoły. By tylko chwilę mieć dla nich i spędzić razem czas. W międzyczasie trzeba jeszcze ugotować coś na obiad, odrobić lekcje i nagle okazuje się, że trzeba już szykować się do spania. Także nam tydzień zlatuje mega szybko! Szczerze przyznaje, bardzo czekałam na książkę "Marcel i czas" Emilii Becker (Wydawnictwo Kocur Bury). Jestem niezmiernie wdzięczna, że otrzymałam taką możliwość zrecenzowania tej książki. Ale przejdźmy już naszych wrażeń, bo razem z Zuzią czytałyśmy ją przed...

Czas - wieczna gonitwa, by zd...

Czytaj dalej

Gniotki oraz piankowy slime – jak zrobić?

To proste w wykonaniu, a zaraz bardzo fajne zabawki sensoryczne. No dobra, przy jednym gniotku nieco podskoczyło mi ciśnienie ;) , ale po kolei, wszystko wyjaśnię. Jak je wykonać? Zapraszam do czytania i do wykonania samemu :) Gniotek antystresowy - pokazałam jakiś czas temu, jak wykonać - zapraszam do artykułu - klik i przejdziesz na stronę. Płynny gniotek UWAGA! Od razu zaznaczam, może się zdarzyć tak, że płynny gniotek pęknie, wiec najlepiej i najbezpieczniej bawić się nim na zewnątrz ;) Nasz jeden gniotek niestety zniszczył się. Płyn rozlał się na łóżko i na ubranie - także czekało mnie przymusowe włączenie pralki ;) Co nam będzie potrzebne? skarpetka typu kabaretka,balon,soda oczyszczonapłyn do prania,miska i łyżka. Do miski wsypujemy dwie łyżki sody oraz jedna łyżkę płynu. Następnie dokładnie...

To proste w wykonaniu, a zara...

Czytaj dalej

NOWOŚCI LEGO 2021- zestawienie

Jakie było moje zdziwienie, gdy zajrzałam na stronę LEGO, a tam tyyyyyle nowości! Jest ich naprawdę sporo i jest w czym wybierać! Mamy tu nie tylko nowe zestawy Lego Friends, Star Wars, Dots czy Minecraft, ale i wiecznie zielone roślinki, które nigdy nie więdną. Dosłownie idealne dla zapominalskich, którzy nie pamiętają o podlewaniu kwiatów - tych prawdziwych oczywiście. Frajda nie tylko z budowania, ale później mogą zdobić wnętrze pokoju ?. Zresztą sam zobacz, co ciekawego można kupić nie tylko dla siebie, ale i dla swojej ukochanej/ukochanego :) , bo to zestawy nie tylko dla dzieci. Wyjątkowy i niepowtarzalny prezent dla ukochanej. Kwiatki, które nigdy nie więdną ;) Zestaw zawiera 756 elementów. Także to nie tylko dobra zabawa przy układaniu, ale...

Jakie było moje zdziwienie, ...

Czytaj dalej

„Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu” – Wydawnictwo Dwie Siostry

Już od jakiegoś czasu Zuzia jest chętna, by pomagać mi w kuchni. Nawet ostatnio, coraz częściej prosi, by sama wszystko przygotowywać, na śniadanko czy kolacje, dla całej rodzinki. Wiadomo nie codziennie ?. Także jak wyrazi ogromne chęci, to oddaje jej moje miejsce dowodzenia i dziewczyna całkiem nieźle sobie radzi. 25 grudnia miała siódme urodzinki i dostała od cioci fajową książkę o jedzeniu z całego świata. Także idealnie! Chodzi tu o książkę Wydawnictwa Dwie Siostry „Daj gryza. Smakowite historie do jedzenia”. Została ona przepięknie wydana w twardej oprawie, format no cóż...

Już od jakiegoś czasu Zuzia...

Czytaj dalej