Top
Title

Lipiec 2019

To już ostatnia prosta – przygotowania do przedszkola

Teoretycznie wszystko mam obcykane, bo w końcu przerabiałam to z Zuzią. Ale wiadomo każde dziecko jest inne i do każdego trzeba podejść inaczej. Kiedy inni są właśnie w trakcie wyjazdów (my właśnie w trakcie :)), to jeszcze musimy przez wakacje przygotować Gabrysię do przedszkola. Wiadomo nie na wszystko dziecko przygotujemy, ale powinniśmy chociaż po części ułatwić mu start. To co zaczynamy!     Dwa lata temu pisałam o przygotowaniach Zuzi do przedszkola (tutaj link). Serdecznie zapraszam do przeczytania nieco bardziej obszerniejszego tekstu. Za to tutaj poruszę kilka kwestii, o których nie powinniśmy zapominać przy kompletowaniu wyprawki dla przedszkolaka :)   Po pierwsze ubierajmy dziecko w takie ubranka, które nie będą krepować ruchów i będą wygodne podczas zabawy. A co najważniejsze dziecko samo będzie w stanie...

Teoretycznie wszystko mam obcy...

Czytaj dalej

Motylarnia w Galerii Północnej

Za owadami nie przepadam, ale są jedne, na które uwielbiam patrzeć i co ważne nie mam odruchu “a sio”. Są to motyle. Piękne, dostojne i bardzo kolorowe - uwielbiam na nie patrzeć :) Już 13 lipca od godziny 11 będziemy mogli na wyciągnięcie ręki zobaczyć kilkadziesiąt egzotycznych motyli.     13 lipca od godz. 11 w Galerii Północnej (na pierwszym piętrze) można będzie zobaczyć wyjątkowe motyle. Wśród nich będzie aż 10 gatunków i to z różnych zakątków świata - Ameryki Południowej, Azji Południowo - Wschodniej, Australii oraz Afryki. A co niesamowite to to, że rozpiętość skrzydeł niektórych motyli sięga nawet do 20 cm.       Jeśli planujecie wybrać się do Motylarni, warto założyć na siebie kolorowe rzeczy, ponieważ motyle uwielbiają przesiadywać na barwnych ubraniach. Przy okazji...

Za owadami nie przepadam, ale ...

Czytaj dalej

Odwieczny problem… co zabrać na wakacje z dziećmi?

Nie wiem jak wy, ale ja wolę pakować się niż rozpakowywać. Nawet zauważyłam dziwną tendencję, że pakowanie idzie mi zdecydowanie szybciej, za to z rozpakowywaniem zwykle czekam w nieskończoność. Bo jakoś tak mi się nie chce 😉 Może to po prostu efekt tego, że jak mamy w głowie, że już niedługo ruszamy w daleką podróż, to wydziela się w nas więcej endorfiny i robimy to z czystą przyjemnością. Za to rozpakowywanie...

Nie wiem jak wy, ale ja wolę ...

Czytaj dalej