Top
Title

Styczeń 2020

WIELKIE MYCIE ZĘBÓW w ZOO – WYDAWNICTWO ESTERI

Mycie zębów to podstawa. Robimy to przynajmniej dwa razy dziennie. Dla nas dorosłych to już po prostu nawyk. Idziemy do łazienki, szuruburu i można iść spać. Moje dziewczyny, jakiś większych problemów z szorowaniem zębisk nie miały, no może czasami, gdy choroba mocno doskwierała albo wykończone były po całym dniu, ale i tak pomimo marudzenia, maszerowały do łazienki i w bólach, ale je umyły ;) Ale wiem, że są trudniejsze do okiełznania gagatki, które po prostu nie lubią tej czynności. Rodzice stają na głowie, by wyszorować brudne zębiska. U nas, gdy się nie chciało, to śpiewałam dziewczynkom piosenkę Fasolek "Myj zęby" i w dyskotekowych nastrojach, mycie zębów jakoś szło. Być może dla nieco bardziej opornych przypadków, warto sięgnąć po książkę autorki...

Mycie zębów to podstawa...

Czytaj dalej

Chłopiec w pasiastej piżamie – Wydawnictwo Replika

Czytałam wiele książek o obozach koncentracyjnych. Większość to były historyczne książki, ale zdarzały się również powieści - historie konkretnych osób. Czyta się je zdecydowanie inaczej. Podane historyczne suche fakty, mroziły mnie i niejednokrotnie próbowałam zrozumieć, jak to możliwe, że ludzie ludziom zgotowali takie piekło. Ale zdecydowanie więcej emocji wywołały u mnie historie ludzi. Nie raz w oku zakręciła się łezka, a nawet pojawiała się wrogość, sfrustrowanie, niemoc, odraza. Przyznaje przy tej tematyce faktycznie toczyłam wewnętrzna walkę. Ostatnie wieczory spędziłam na czytaniu książki "Chłopiec w pasiastej piżamie" John Boyne (Wydawnictwo Replika). Kolejna makabryczna historia, ale w tym przypadku napisana oczami...

Czytałam wiele książek...

Czytaj dalej

Hotel dla owadów – Wydawnictwo Olesiejuk

Pamiętamy, żeby zimą dokarmiać zwierzęta. Zwracamy uwagę, gdy dzieje się im krzywda. Ale nieco zapominamy o najmniejszych mieszańcach naszej planety - owadach. A przecież są one równie ważne. Na szczęście wymyślono coś takiego, jak hotele dla owadów. Można je zobaczyć w ogrodach, na balkonach, w parkach, a także na miejskich skwerach. Czym jest taki hotel? Przede wszystkim służy jako schronienie, daje możliwość tworzenia gniazd, a także, co ważne pozwala przetrwać zimę małym mieszkańcom. Za to dla nas? Taki domek to nie tylko element dekoracyjny, ale przede wszystkim jest niezwykle pożyteczny, bo podejmujemy walkę na rzecz ochrony owadów. Aby lepiej poznać malutkich mieszkańców zachęcam do zapoznania się z książką "Hotel dla Owadów" - Wydawnictwa Olesiejuk. W sposób bardzo humorystyczny zostało przedstawione...

Pamiętamy, żeby zimą d...

Czytaj dalej

Spaghetti a’la Carbonara – szybki obiad w 15 minut!

Dobra, to nie będzie przepis dla osób, które trzymają się diety. Ale jeśli możesz sobie pozwolić na mały grzeszek ;) to polecam! Obiad - prosty w wykonaniu, smaczny i co ważne szybki! Wyżerka dla dwóch, a nawet trzech osób :) Być może, to nie jest oryginalny przepis na Carbonarę, prosto z Włoch - wybacz, ale jest mega pyszne! A chyba oto w tym wszystkim chodzi :) Co nam będzie potrzebne? makaron spaghetti;wędzony boczek - 6 - 8 plastrów;200 ml śmietanki 30 proc.;dwa jajka;ser Permezan albo Grana Padano;jeden duży ząbek czosnku (ewentualnie dwa mniejsze);jedna średnia cebula;sól;pieprz;natka pietruszki. Przygotowanie: Makaron gotujemy w osolonej wodzie według wskazówek na opakowaniu. Ma być al dente. W międzyczasie kroimy boczek w małą kostkę i podsmażamy na patelni. Nie dodajemy żadnego...

Dobra, to nie będzie prz...

Czytaj dalej

„Pułapka życia” Klaudia Morawa – Studio Suite 77

Uwielbiam czytać kryminały, morderstwa, historie o mordercach. Przeczytałam ich naprawdę dużo, zresztą jakby ktoś dokładnie przejrzał mojego ebooka, to w sumie większość książek dotyczy właśnie tej tematyki. Czasami aż mój mąż się mnie boi ?, ale spokojnie Kochanie nie mam zamiaru wprowadzać w czyn takich rzeczy, na czytaniu poprzestanę. Ogólnie do kryminałów podchodzę z pewną dozą nieufności. Książka musi mnie wciągnąć bez reszty i co ważne, cudownie by było, gdyby udało się zmylić czytelnika i nie wyjawiać mi od razu, kto jest mordercą. Powinna również trzymać w napięciu. Proste? Niby tak, ale nie wszystkim autorom to się udaje. Dzięki uprzejmości Klaudii Morawy, mój eBook został wzbogacony o książkę „Pułapka życia”.  Jest to debiut literacki  autorki i muszę przyznać, że jest naprawdę...

Uwielbiam czytać kryminały,...

Czytaj dalej

„Hej, Przedziadku” – Wydawnictwo Tekturka

Sir Paul McCartney - tej osoby nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Kto nie zna, to polecam posłuchać piosenek zespołu The Beatles. Zaś, Ci co dokładnie śledzą jego losy, wiedzą że jest malarzem, od lat promuje wegetarianizm, walczy o prawa zwierząt, jest aktywistą przeciwko minom lądowym, wybijaniu fok oraz długowi trzeciego świata, a także nauczycielem muzyki. "Hej, Przedziadku" to nie jest jego debiut literacki, bo wcześniej wydał już książkę kucharską "Poniedziałki bez mięs" oraz książkę dla dzieci "Wysoko w chmurach". Tym razem inspiracją do napisania tej książki byli jego wnukowie, a dokładnie ośmioro wnucząt. Z pewnością z taką gromadką nie sposób się nudzić :) I tak oto w naszych rękach pojawiła się bajecznie kolorowa książką pod tytułem "Hej, Przedziadku". Określenie Przedziadek -...

Sir Paul McCartney - tej osob...

Czytaj dalej

Nowości LEGO 2020 r. – przegląd zestawów

Klocki Lego oraz książki - uwielbiamy! Po prostu nie może ich u nas zabraknąć :) Książki czytamy codziennie i to przeróżne, i podobnie jest z klockami. Zuzia, gdy tylko ma czas rozwala swoje budowle i buduje od nowa zgodnie z instrukcją, albo tworzy z klocków to, co jej wyobraźnia podpowie. Gabrysia chce być jak Zuzia, więc bardzo szybko z Lego Duplo przeszła na małe klocki. Nie byłabym sobą, gdybym nie poszperała nieco w Internecie i znalazłam kilka naprawdę rewelacyjnych zestawów. SAME NOWOŚCI! :) Stąd też pomysł na przegląd klocków Lego na każdą kieszeń. Znajdziecie tu zestawy za 40 zł, ale i nieco droższe. No to zaczynamy! Do Walentynek jeszcze trochę czasu jest, ale ten Miś jest cudny! Zestaw BrickHeadz "Walentynkowy...

Klocki Lego oraz książki - ...

Czytaj dalej

„Mój przyjaciel Malmi” – Wydawnictwo Sonia Draga

Śniegu nie ma, przynajmniej u nas :( Bałwana nie można lepić. Dobrze, że w naszej domowej biblioteczce znalazła się pełna ciepła historia o małym bałwanku. Serdecznie zapraszam do mini recenzji :) Pewnego dnia, tuż przed swoim domem, Nela ulepiła bałwanka i dała mu na imię Malmi. W tym samym czasie bałwana ulepił również jej sąsiad - przyjaciel Matti. Jego bałwan był duży, okazały. Zaś dziewczynki mały, ale słodki. Była z niego bardzo zadowolona. Niestety, chłopiec naśmiewał się z bałwanka mikrusa i dzieci zaczynają się kłócić. Po krótkiej wymianie zdań, oddalają się i idą do swoich domów. Wieczorem, kiedy Nela obserwuje swojego bałwanka przez okno, dostrzega spadającą gwiazdę i wypowiada życzenie.  I jak to w książkach bywa, i tu zadziała się magia....

Śniegu nie ma, przynajmn...

Czytaj dalej