Top
Title

Moje myśli

Historia pewnej wiązanki i zszytego palucha

Jesteśmy małżeństwem od 5 lat. Dokładnie 28 kwietnia mieliśmy swoją małą rocznice. Niby 5 lat to niewiele, bo tak naprawdę jesteśmy dopiero na początku naszej małżeńskiej drogi, a plan jest taki, że szczęśliwie chcemy razem się zestarzeć, dużo trzymać się za raczki i mocno się kochać. Co z tego wyjdzie? Czas pokaże.   Przed zawarciem związku małżeńskiego byliśmy parą przez 8 lat. Wychodzi na to, że już 13 lat idziemy wspólnie przez życie. Można do tego doliczyć znajomość przez okres liceum, kiedy to spotykaliśmy się na szkolnych korytarzach. Kiedy byłam w czwartej klasie, zaczęliśmy się ze sobą spotykać. Po 8 latach bycia razem, postanowiliśmy pójść krok dalej. Udało nam się zamieszkać razem i w dniu przeprowadzki, wieczorem, po męczącym dniu zwożenia klamotów, mój...

Jesteśmy małżeństwem od 5 ...

Czytaj dalej

Mężu – nie chrap już tak!

Jest 20:30. Tak dobrze czytacie 20:30 i mam wolne :). Starsza córka smacznie śpi, młodsza napełniła brzuszek mleczkiem i zasnęła. Wieczór jest mój. Balanga na całego! Tylko co tu robić? Film, książka, a może w końcu pogaduchy z mężem - tak mało mamy dla siebie czasu przez cały tydzień...

Jest 20:30. Tak dobrze czytaci...

Czytaj dalej

Wielki come back!

Zniknęłyśmy z blogu na dłuuuuugi czas. Aż wstyd się przyznać, że minęło ponad półtora roku! Pewnie większość z was uznała, że odpuściłam sobie, ale to nie do końca tak było. W tym czasie w życiu naszej całej rodzinki, a przede wszystkim moim zaszło sporo zmian...

Zniknęłyśmy z blogu na dłu...

Czytaj dalej