Top
Title

#Cykl książkowy: ćwiczenia buzi i języka

Tym razem bierzemy się za książki logopedyczne. Jest ich naprawdę spory wybór, a wśród nich można znaleźć prawdziwe perełki. Oto nasza propozycja książek, dzięki którym razem z dzieckiem możecie gimnastykować buzie i język.     Od kiedy Zuzia poszła do przedszkola jest pod opieką pani logopedy. Początkowo był to problem krótkiego wędzidełka, teraz jest to kwestia nazwijmy to rehabilitacji języka i ćwiczeń przygotowujących do wymawiania „r”. Powiem Wam, że sam zabieg podcięcia był bardzo szybki, ciach ciach i po krzyku. My wykonaliśmy go prywatnie, bo zależało nam na czasie. Zabieg do najtańszych nie należy (razem ze znieczuleniem wydaliśmy ok. 450 zł), ale tu nie chodzi o pieniądze, tylko o komfort mówienia i poruszania językiem. Można to przyrównać do ucieczki ze smyczy, język Zuzi...

Tym razem bierzemy się za ksi...

Czytaj dalej

Zmiany, zmiany, zmiany! Oby tylko na lepsze 👍

Do tego postu zbierałam się jakiś czas. Zaczynałam pisać, potem kasowałam to co napisałam i za jakiś czas znowu wracałam do tematu. Chyba w końcu dojrzałam do tego, aby się z Wami podzielić własnymi przemyśleniami oraz na jakim jestem obecnie etapie.     Pierwsza ciąża w porównaniu z drugą to był pikuś. Dobra, pojawiały się problemy z ciśnieniem, kiepskie samopoczucie, ale jakoś to poszło. Druga nie tylko spowodowała, że bardzo źle się czułam, to jeszcze na dodatek od samego początku mocno tyłam. Zaraz mi napiszecie, że pewnie się kobieto obżerałaś, no to masz i wyglądasz jak klocek. Tylko że z ręką na sercu, uczciwie przed sobą i całym wszechświatem mogę powiedzieć, że jadłam przyzwoicie. Baaa, nigdy nie było tak, że miałam jakieś zachcianki...

Do tego postu zbierałam się ...

Czytaj dalej

Przepis na sernik, który zawsze wyjdzie!

Ten przepis jest z nami od dobrych kilkunastu lat w rodzinie i powiem Wam, że zawsze wychodzi. No dobra. może to nie jest wersja fit 😉, ale jest przepyszny! A przecież od czasu do czasu możemy sobie pozwolić na odrobione przyjemności. Kochani, do roboty - czas zrobić rewelacyjny sernik!     Składniki:     - 1 kg sera - ja użyłam sera w wiaderku (Piątnica) - 2 szklanki cukru - 8 jaj - pół kostki masła - zapach waniliowy lub pomarańczowy (do wyboru) - budyń waniliowy lub śmietankowy (do wyboru)     Przygotowanie:     Przygotujmy dwie miski i do jednej wrzucamy żółtka, a do drugiej białka. Ubijamy białka, tak aby piana była sztywna, bielusieńka i lśniąca. Pamiętajmy, aby dodać do białek odrobinę soli. Następnie ucieramy żółtka z cukrem (możemy skorzystać z miksera - będzie szybciej 😉). Dodajemy...

Ten przepis jest z nami od dob...

Czytaj dalej

Domowe kotlety mielone

Kiedy w domu brak pomysłów na obiad, zwykle pytam Zuzi czy Taty, na co mają smak. Robimy wtedy na przykład domowego schaboszczaka (tutaj przepis) albo placki ziemniaczane (tutaj przepis). Tym razem na prośbę Zuzi będą kotlety mielone. Jak zawsze palce lizać 😋     Co nam będzie potrzebne?     - 0,5 kg mięsa mielonego - my robimy z indyka - Jedna czerstwa kajzerka - Mleko - Jedno jajko - Dwa średnie ząbki czosnku - Majeranek - Sól, pieprz - Łyżka przegotowanej, zimnej wody - Tarta bułka do obtaczania kotletów - Olej do smażenia     Przygotowanie     Czerstwą bułkę zalewamy mlekiem i odstawiamy na około 10 minut. W tym czasie zabieramy się za przygotowanie mięsa. W wysokiej misce wrzucamy mięso, jajko, sprasowany czosnek, łyżkę majeranku (choć powiem szczerze, że robię to na oko), sól oraz pieprz, a na koniec...

Kiedy w domu brak pomysłów n...

Czytaj dalej

#2 Nowości książkowe Gabrysi i Zuzi

Trochę nowości książkowych pojawiło się na naszych półeczkach, dlatego przygotowałam dla Was szybki przegląd. Bez dłuższych wstępów zaczynamy.         Bing. Nowa kolekcja bajek (Wydawnictwo Egmont)     Bez względu na to czy znacie króliczka Binga i jego przyjaciół, czy może dopiero zaczniecie przygodę z tą wesołą paczką podpowiadam, że niedawno na sklepowych półkach pojawiła się książka. Znajdziemy tam cztery opowiadania z jego przygodami.         Tak naprawdę schemat opowiadania jest bardzo podobny do bajeczki z tv. Mamy historię w trakcie której nasz bohater uczy się czegoś nowego, a na koniec Bing dokonuje podsumowania. Samo opowiadanie nie jest długie, więc przedszkolak czy nawet młodsze dziecko spokojnie jest w stanie wysiedzieć i posłuchać o przygodach króliczka. Przepięknie zilustrowana, bardzo kolorowa - myślę, że każdemu dziecku przypadnie ona do gustu.         Moja...

Trochę nowości książkowych...

Czytaj dalej

#jestem dzieckiem i #jestem kobietą – segregatory, które uporządkują twoje życie

Kartki, karteczki, karteluszki i tak po każdej wizycie u lekarza. Dokładna rozpiska od naszej pani doktor, co dziewczynki maja brać w trakcie choroby, co po chorobie. Powiem Wam, że utonęłam już w tych papierkach, a co najgorsze, książeczka Zuzi nie jest w stanie pomieścić kolejnych. Zwykle walają się one na stole, albo pomiędzy innymi papierzyskami. Ale, ale żeby nie było, że jestem bałaganiarą, znalazłam idealne rozwiązanie na moje bolączki. W końcu odzyskałam ład i porządek, przynajmniej w tej materii 😂.     Kiedyś wizyty, historia choroby, rozpiska lekarstw były wpisywane w książeczce zdrowia. W jednym miejscu było po prostu wszystko! Kiedy szło się do innego lekarza, to ten zerkając do książeczki zdrowia miał całą historię o pacjencie. Obecnie książeczki są niemalże puste. Miały...

Kartki, karteczki, karteluszki...

Czytaj dalej

Przepis na „makabryczną” zupą pomidorowa

Nie znam osoby, która nie uwielbia pomidorówki. Jak coś to przyznać się? 😉 Być może dzięki temu przepisowi uda mi się Was namówić do jej spróbowania. Ogólnie to dziewczyny za nią szaleją i gdy ugotowany jest garnek cieplej zupy, mogłyby ją jeść na śniadanie, obiad i kolacje!     Co nam będzie potrzebne?     - włoszczyzna - kurze łapki (daję 10 sztuk na około 3 litry wody, choć można i więcej 😉) - dwa ząbki czosnku - przecier pomidorowy - przyprawy, w moim przypadku piramidka smaku Lidla oraz sól i pieprz, a także odrobina cukru     i...

Nie znam osoby, która nie uwi...

Czytaj dalej

Książeczki do ćwiczenia małej rączki

Ćwiczenia rączki to ważna sprawa. Dzięki odpowiednim zadaniom maluch przygotowuje się do nauki pisania literek i cyferek. A gdy rączka precyzyjnie działa i sprawnie wykonuje ruchy to i pisanie będzie o wiele łatwiejsze. Dlatego też, gdy wpadamy w dość długie chorowanie lub gdy tylko Zuzia wyraża ochotę, ćwiczymy rączkę. Przez nasz dom przewinęło się już sporo książeczek i powiem szczerze, może i Zuzia rozwiązywała zadania, ale nigdy nie było jakiegoś "WOOOW! Super Mama ja chce więcej ćwiczeń". Dopiero te książeczki jakoś zmotywowały Zuzię do codziennej pracy i wykonywania ćwiczeń! Poznajcie "Wzory i szlaczki dla najmłodszych (ćwiczenia grafomotoryczne z kalką)" oraz "Psy i  ich gry - książeczka laminowana z naklejkami". Obie książeczki zostały wydane przez Wydawnictwo Olimp.     Wzory i szlaczki - dlaczego...

Ćwiczenia rączki to ważna s...

Czytaj dalej