Top
Title

Domowe kotlety mielone

Kiedy w domu brak pomysłów na obiad, zwykle pytam Zuzi czy Taty, na co mają smak. Robimy wtedy na przykład domowego schaboszczaka (tutaj przepis) albo placki ziemniaczane (tutaj przepis). Tym razem na prośbę Zuzi będą kotlety mielone. Jak zawsze palce lizać 😋     Co nam będzie potrzebne?     - 0,5 kg mięsa mielonego - my robimy z indyka - Jedna czerstwa kajzerka - Mleko - Jedno jajko - Dwa średnie ząbki czosnku - Majeranek - Sól, pieprz - Łyżka przegotowanej, zimnej wody - Tarta bułka do obtaczania kotletów - Olej do smażenia     Przygotowanie     Czerstwą bułkę zalewamy mlekiem i odstawiamy na około 10 minut. W tym czasie zabieramy się za przygotowanie mięsa. W wysokiej misce wrzucamy mięso, jajko, sprasowany czosnek, łyżkę majeranku (choć powiem szczerze, że robię to na oko), sól oraz pieprz, a na koniec...

Kiedy w domu brak pomysłów n...

Czytaj dalej

#2 Nowości książkowe Gabrysi i Zuzi

Trochę nowości książkowych pojawiło się na naszych półeczkach, dlatego przygotowałam dla Was szybki przegląd. Bez dłuższych wstępów zaczynamy.         Bing. Nowa kolekcja bajek (Wydawnictwo Egmont)     Bez względu na to czy znacie króliczka Binga i jego przyjaciół, czy może dopiero zaczniecie przygodę z tą wesołą paczką podpowiadam, że niedawno na sklepowych półkach pojawiła się książka. Znajdziemy tam cztery opowiadania z jego przygodami.         Tak naprawdę schemat opowiadania jest bardzo podobny do bajeczki z tv. Mamy historię w trakcie której nasz bohater uczy się czegoś nowego, a na koniec Bing dokonuje podsumowania. Samo opowiadanie nie jest długie, więc przedszkolak czy nawet młodsze dziecko spokojnie jest w stanie wysiedzieć i posłuchać o przygodach króliczka. Przepięknie zilustrowana, bardzo kolorowa - myślę, że każdemu dziecku przypadnie ona do gustu.         Moja...

Trochę nowości książkowych...

Czytaj dalej

#jestem dzieckiem i #jestem kobietą – segregatory, które uporządkują twoje życie

Kartki, karteczki, karteluszki i tak po każdej wizycie u lekarza. Dokładna rozpiska od naszej pani doktor, co dziewczynki maja brać w trakcie choroby, co po chorobie. Powiem Wam, że utonęłam już w tych papierkach, a co najgorsze, książeczka Zuzi nie jest w stanie pomieścić kolejnych. Zwykle walają się one na stole, albo pomiędzy innymi papierzyskami. Ale, ale żeby nie było, że jestem bałaganiarą, znalazłam idealne rozwiązanie na moje bolączki. W końcu odzyskałam ład i porządek, przynajmniej w tej materii 😂.     Kiedyś wizyty, historia choroby, rozpiska lekarstw były wpisywane w książeczce zdrowia. W jednym miejscu było po prostu wszystko! Kiedy szło się do innego lekarza, to ten zerkając do książeczki zdrowia miał całą historię o pacjencie. Obecnie książeczki są niemalże puste. Miały...

Kartki, karteczki, karteluszki...

Czytaj dalej

Przepis na „makabryczną” zupą pomidorowa

Nie znam osoby, która nie uwielbia pomidorówki. Jak coś to przyznać się? 😉 Być może dzięki temu przepisowi uda mi się Was namówić do jej spróbowania. Ogólnie to dziewczyny za nią szaleją i gdy ugotowany jest garnek cieplej zupy, mogłyby ją jeść na śniadanie, obiad i kolacje!     Co nam będzie potrzebne?     - włoszczyzna - kurze łapki (daję 10 sztuk na około 3 litry wody, choć można i więcej 😉) - dwa ząbki czosnku - przecier pomidorowy - przyprawy, w moim przypadku piramidka smaku Lidla oraz sól i pieprz, a także odrobina cukru     i...

Nie znam osoby, która nie uwi...

Czytaj dalej

Książeczki do ćwiczenia małej rączki

Ćwiczenia rączki to ważna sprawa. Dzięki odpowiednim zadaniom maluch przygotowuje się do nauki pisania literek i cyferek. A gdy rączka precyzyjnie działa i sprawnie wykonuje ruchy to i pisanie będzie o wiele łatwiejsze. Dlatego też, gdy wpadamy w dość długie chorowanie lub gdy tylko Zuzia wyraża ochotę, ćwiczymy rączkę. Przez nasz dom przewinęło się już sporo książeczek i powiem szczerze, może i Zuzia rozwiązywała zadania, ale nigdy nie było jakiegoś "WOOOW! Super Mama ja chce więcej ćwiczeń". Dopiero te książeczki jakoś zmotywowały Zuzię do codziennej pracy i wykonywania ćwiczeń! Poznajcie "Wzory i szlaczki dla najmłodszych (ćwiczenia grafomotoryczne z kalką)" oraz "Psy i  ich gry - książeczka laminowana z naklejkami". Obie książeczki zostały wydane przez Wydawnictwo Olimp.     Wzory i szlaczki - dlaczego...

Ćwiczenia rączki to ważna s...

Czytaj dalej

Cutie Stix – koralikowy świat!

Zuzka uwielbia naszyjniki czy bransoletki. Ma ich tyle, że szkatułka nie jest już w stanie pomieścić nowej biżuterii. Chyba niedługo przyjdzie czas na zmianę na większą. Ale my dziś nie o tym, tylko o robieniu własnej biżuterii, tak od podstaw.     Zwykle kupowałam różnego rodzaju koraliki, żyłkę i Zuzia siadała do stołu i tworzyła biżuterię. Teraz może ją wykonywać od samych podstaw. Firma Cobi stworzyła dla dzieciaków własną pracownię produkcji biżuterii, ale i nie tylko! Zuzia może poczuć się jak Mama i w końcu sama tworzyć własne naklejki na paznokcie. Genialne!😁 Ale po kolei.     Aby móc rozpocząć zabawę z koralikami w pierwszej kolejności musimy zainwestować w zestaw studio, a tam znajdziemy wszystkie potrzebne elementy, do wykonania pierwszych ozdób. W skład zestawu wchodzi:     24...

Zuzka uwielbia naszyjniki czy ...

Czytaj dalej

Banalnie prosty przepis na ciasto z owocami

Brak czasu, dwie lewe ręce? Spokojnie, mam dla Was banalnie prosty przepis na przepyszne ciacho z owocami. W naszym przypadku z jabłkami, ale można dodać, jakie tylko się chce. No to zaczynamy!     Co nam będzie potrzebne?     - kostka miękkiego masła - 3/4 szklanki cukru (choć można dać i połowę, jeśli owoce są słodkie) - trzy jajka - dwie płaskie łyżeczki cukru waniliowego - półtorej szklanki mąki - półtorej łyżeczki proszku do pieczenia - owoce     Przygotowanie     Ucieramy masło z cukrem. Następnie, po kolei dodajemy jajka, cały czas mieszamy mikserem. Na koniec dodajemy pozostałe składniki. Pamiętajmy, żeby mąkę przesiać przez sitko. Po dokładnym wymieszaniu wszystkich składników, ciasto przekładany do wcześniej przygotowanej formy do pieczenia. Na koniec układamy na wierzchu owoce. Całość wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczemy przez...

Brak czasu, dwie lewe ręce? S...

Czytaj dalej

W co grać ze starszakiem, gdy po dywanie buszuje mały Gałganek?

Obecnie Gabrysia jest małym rozbrykanym gałgankiem. Wszędzie jej pełno i ma mnóstwo własnych pomysłów na to, co by tu jeszcze nabroić 😂. Rano, gdy Zuzia jest w przedszkolu mamy czas dla siebie i zabawy typowe dla 13 miesięcznego dziecka. Natomiast, gdy próg drzwi przekroczy Zuzia, świat się zmienia - następuje armagedon z domieszką ewentualnego spokoju. Choć cisza zwykle wskazuje na to, że właśnie coś zmajstrowały i próbują to odkręcić 😂. Gdy obie są w domu, a ja jestem jedna na posterunku, wtedy szukamy takich zabaw, aby żadna nie nudziła się, a przynajmniej na tyle bezpieczne, aby młodsza nic nie wsadziła sobie do buziaka. Oto nasze najciekawsze propozycje.         1. Układamy kanapkę (Sandwich Stacking Games - Melissa nad Doug)     W grę możemy grać na...

Obecnie Gabrysia jest małym r...

Czytaj dalej