Top
Title

Wyjątkowy post! POZNAJCIE MNIE LEPIEJ :)

Dziś są moje urodziny. Które to już? Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz głębiej wchodzę w trzydziestkę, dodając kolejne dwa latka. Jejku, jak ten czas leci:( Zdecydowanie za szybko. No ale nie ma co biadolić, czasu się nie cofnie, za to zawsze można spełnić swoje marzenia, nadrabiając teraz albo w najbliższym czasie. Ale skoro to moje święto, postanowiłam stworzyć nietypowy wpis. Trochę samolubny, poświęcony mojej osobie, ale przynajmniej daleki od narcyzmu, którego nie trawię. Chcecie poznać mnie nieco bliżej? Na pewno chcecie ;)   Urodziłam się 4 września 1985 roku i jestem spod znaku panny.   Jestem osoba leworęczną i nieeee, nie mam zdolności matematycznych (chyba że jeszcze ich nie odkryłam).   Gdy w zerówce stawiałam swoje pierwsze kroki z pisaniem, jako jedyna nie mogłam pisać...

Dziś są moje urodziny. Któr...

Czytaj dalej

Do przedszkola MARSZ!!! :)

Już jutro pierwszy dzień przedszkola! Dla niektórych rozpoczyna się nowy rozdział w życiu, zaś dla starszaków kolejny rok wspaniałych przygód. Jako że wakacyjne wojaże wybiły Zuzię z przedszkolnego rytmu, postanowiłam przypomnieć jej, jak będą wyglądały kolejne dni. Żeby nie było, młoda bardzo lubi chodzić do przedszkola, ma tam wspaniałe panie, swoich ulubionych kolegów i koleżanki, a nawet męża 😂. Ale wiadomo, warto odświeżyć pamięć. I tu z pomocą przyszedł nam zestaw klocków Lego Duplo (seria My Town) - przedszkole.     Po wybudowaniu małego przedszkola zaczęła się zabawa. Dzieci przychodziły z rodzicami za rączkę do przedszkola, dostawały buziaki na do widzenia i zostawały pod opieką pań. Teraz czas na zabawę! Zuzia przypominała sobie piosenki i zabawy, jakie poznawała w swoim przedszkolu. Baaa, nawet...

Już jutro pierwszy dzień prz...

Czytaj dalej

Podróżowanie z małymi dziećmi wcale nie jest takie złe!

Kiedy Zuzia urodziła się byłam sceptycznie nastawiona do podróżowania. Nie wyobrażałam sobie tego! W końcu tyle rzeczy trzeba zabrać. Na dodatek Zuzka nie lubiła spać w wózku tylko w łóżeczku, wiec jakiekolwiek całodniowe zwiedzanie odpadało. Być może trzeba było spróbować i zobaczyć, czy Zuza jest w stanie przestawić się na spanie w trakcie dłuższej drogi, ale bałam się i nie chciałam męczyć dziecka. Mówiłam sobie, że na wyjazdy przyjdzie jeszcze czas. I nadszedł...

Kiedy Zuzia urodziła się by...

Czytaj dalej

Przepis na smaczne placki ziemniaczane

No dobra placki ziemniaczane każdy zna i w sumie (chyba) każdy lubi. Mimo że to tłusta potrawa od czasu do czasu mój R. albo Zuzia proszą mnie żebym zrobiła placuszki. Wtedy nie pozostaje mi nic innego jak je po prostu przygotować. Poznajcie nasz przepis na ziemniaczane szaleństwo.   Co nam będzie potrzebne? (porcja dla 3 osób)   1 kg ziemniaków średniej wielkości 2 średnie marchewki 1 średnia cukinia Ćwiartka dyni Ząbek czosnku lub 1 mała cebula (zależy od tego co akurat mamy w domu) - ja dodałam ząbek czosnku 1 jajko 1/2 łyżki mąki Sól i pieprz   Przepis: Zaczynamy od obrania ziemniaków, marchewki, dyni, czosnku. Następnie wszystkie warzywa dokładnie myjemy. Bierzemy miskę i ścieramy wszystkie warzywa na tarce (średniej wielkości oczka). Możemy niektóre ziemniaki zetrzeć na największych oczkach, dzięki czemu placki po usmażeniu...

No dobra placki ziemniaczane k...

Czytaj dalej

Atrakcje w Łebie dla małych i dużych cz.2

Pamiętacie mój poprzedni wpis na temat atrakcji dla dzieci, jakie można odwiedzić będąc w Łebie i w okolicy. Nieeee??? No to myk klikamy tutaj i śmigamy do pierwszej części. Oprócz pójścia na plaże i objadania się pyszną fląderką czy goframi, naprawdę jest co tu robić. Przed Wami już ostatnie atrakcje, które udało nam się zwiedzić podczas naszego 3-tygodniowego pobytu.   Sea Park Sarbsk   Wystarczy pojechać kilka kilometrów za Łebę, by znaleźć się w wyjątkowym miejscu, gdzie chodząc po parku możemy oglądać makiety zwierząt morskich, które zostały odzwierciedlone w skali 1:1.       Przechadzając się po krętych alejkach trafimy do fokarium, gdzie staniemy oko w oko z foczkami. I tu warto być czujnym, bo w określonych godzinach trwa pokaz treningowy tych zwierząt. Uwierzcie mi, warto go zobaczyć...

Pamiętacie mój poprzedni wpi...

Czytaj dalej

Prosty sposób na zawekowanie jagód

Uwielbiam las i to co w nim można znaleźć. Mówię tu nie tylko o przeczesywaniu lasu przy zbieraniu grzybów, ale również o zbieraniu jeżyn czy jagód. Kiedyś jak byłyśmy z siostrą młodsze, jeździłyśmy z rodzicami do leśniczówki na wakacje i tam chętnie pomagałyśmy w pracach na polu czy w lesie. Dzięki rodzicom oraz dziadkowi, który kochał las, nauczyłyśmy się m.in. jakie grzyby możemy zbierać i jeść. Zaś dzięki zapoznanej rodzinie z leśniczówki dowiedziałyśmy się, jak sprzedawane są robaczywe grzyby, żeby nikt się na nich nie poznał. Od tamtej pory moi rodzica nigdy nie kupili na targach/bazarkach itp. zebranych przez kogoś grzybów. Obecnie nie robię tego i ja! Wszystkie grzyby, które pojawiają się na naszym talerzu wigilijnym są zebrane przez nas...

Uwielbiam las i to co w nim mo...

Czytaj dalej

Atrakcje w Łebie cz. 1

Dokładnie dwa tygodnie temu przyjechałyśmy do mojej siostry na działkę. Teoretycznie jesteśmy niedaleko morza, ale to tylko teoria ponieważ żeby zobaczyć Bałtyk i wielką piaskownicę musimy pokonać spory kawałek - około 30 minut na piechotę. Nie jest źle, ale jak chcemy na plażę to musimy zrobić sobie spacer. Bliżej mamy jeziorko - dosłownie kilka kroków, ale nie jesteśmy typem osób, które usiedzą w jednym miejscu, rozłożą się na kocyku i w sumie co dalej...

Dokładnie dwa tygodnie temu p...

Czytaj dalej

Nasze małe wakacyjne nowości książkowe

Mijają dwa tygodnie naszych wakacji nad morzem, a my już mamy kilka upolowanych książeczek, które zabieramy do Warszawy. W tej stercie znajdują się nie tylko książeczki dla Zuzi, ale również dla Gabrysi. Będąc w Łebie warto wiedzieć, że jest kilka miejsc, gdzie książki można kupić w bardzo dobrych cenach, dosłownie za bezcen. Zobaczcie nasze zdobycze.   Bajki o wróżkach     Po obejrzeniu dzwoneczka Zuzia bardzo polubiła wróżki. Wtedy też oszalała na ich punkcie. W tym przypadku razem z księżniczka Amelką wybierzemy się w niezapomniane przygody po krainie wróżek i elfów. Opowiadania nie są długie, zwykle jedno albo dwustronicowe, więc dla Zuzi idealne.     Co ważne, w książce znajdziemy również przepiękne kolorowe obrazki, które przykuwają wzrok.       Kim zostanę? Wiersze o zawodach   Ta książka zaintrygowała mnie ze względu na krótkie...

Mijają dwa tygodnie naszych w...

Czytaj dalej

Czasami mam wszystkiego dość…

Godzina 6:20 pobudka (choć zwykle wcześniej, bo Gabi wstaje przed 6). 6:30 budzę Zuzię na śniadanie, ubieramy się, myjemy zęby i wychodzimy do przedszkola. Z Gabi wracamy do domu, młoda coś przekąsi, drzemka, ja w tym czasie ogarniam co się da. Potem pobudka, bawimy się, gotujemy obiad, idziemy na spacer i po Zuzię (jeśli odbieram ją po obiedzie), jeśli nie to spacerujemy same, w międzyczasie jakieś zakupy, powrót do domu, znowu młoda je i po Zuzię koło 15:30. Tak przez cały rok...

Godzina 6:20 pobudka (choć zw...

Czytaj dalej

Zabawki, które nigdy nie wyszły z mody!!!

Są takie zabawki, które są ponadczasowe. Bawiły się nimi nasze babcie, mamy, my, a teraz nasze dzieci. Większość z nich najlepiej sprawdza się na świeżym powietrzu, ale na mojej liście znajdą się też takie, które bez problemu i bez zagracenia mieszkania spokojnie można przechowywać w domu. Aha, i co najważniejsze, budżet rodziców na tym nie ucierpi 😁. Jakie to zabawki?   Po pierwsze bańki.   Wystarczy mała buteleczka z płynem i dobry dmuch. Na podwórku gdy tylko pojawiają się bańki, wszystkie dzieci zbiegają się i chcą je łapać. Istny szaaaał ciał!!! 😅   Przy okazji jest to dobre ćwiczenie logopedyczne. Pani Logopeda z Zuzi przedszkola zaproponowała nam jako jedno z ćwiczeń własnie puszczanie baniek. Taka forma gimnastyki buzi i języka bardzo Zuzi pasuje i młoda traktuje...

Są takie zabawki, które są ...

Czytaj dalej